Ślub – Christina Aguilera Polska | Christina Aguilera Poland
Ślub

ZARĘCZYNY


Rok 2005 niewątpliwie był dla Christiny i Jordana rokiem wypełnionym po brzegi miłością. Jordan stanął na wysokości zadania jeżeli chodzi o oświadczyny. Ten wyjątkowy moment odbył się podczas jednego z wypadów zakochanej pary do małej, przytulnej miejscowości Carmel, leżącej w Kalifornii. Jordan udekorował hotelowy pokój od stóp do głów w kwiaty, różowe i czerwone balony (ulubione kolory Christiny) oraz w małe pudełeczka, każde zawierające wiersz miłosny własnoręcznie przez niego napisany. W ostatnim z nich czekał na Christinę najważniejszy prezent – diamentowy pierścionek zaręczynowy zaprojektowany przez przyjaciela pary, projektanta biżuterii Stevena Webstera. Przejęty Jordan padł na kolana i zapytał Christinę, czy uczyni Ona mu ten zaszczyt i zostanie jego żoną. Wzruszona Christina od razu, bez jakichkolwiek wątpliwości zgodziła się, wypowiadając ponadczasowe – tak!
Niedługo potem, 30 kwietnia para przygotowała specjalne przyjęcie zaręczynowe zapraszając najbliższych przyjaciół oraz rodzinę do restauracji Buffalo w Santa Monica, by tam świętować razem z nimi ten jeden z najpiękniejszych momentów w ich życiu, który stanowił niejako początek romantycznej, pełnej miłości drogi do ołtarza…… .
Zdjęcia:


Kliknij na miniaturki, aby przejść do galerii.

 

WIECZÓR PANIEŃSKI


Christina postanowiła, że swój wieczór panieński spędzi 24 września na zabawie w Cabo, (Meksyk), razem z najbliższymi przyjaciółmi. Zaprosiła ich do sławnego Palmilla Resort, gdzie w porach rannych i południowych raczyli się słońcem sącząc drinki przy hotelowym basenie. Wieczory zaś miały charakter bardziej imprezowy. Przyszła Panna Młoda bawiła się miejscowych nocnych klubach świętując swoje przyszłe zamążpójście. Przez cały czas miała na głowie tiarę z napisem Bride To Be (Przyszła Panna Młoda) oraz łańcuszek z dużą literą B na cześć swojego przyszłego męża, Jordana Bratmana.


Kliknij na miniaturki, aby przejść do galerii.

 

PRZYJĘCIE POWITALNE ORAZ PRÓBNY OBIAD


Para zakochanych rozpoczęła niesamowity weekend w czwartkowy wieczór (17 listopada) przyjęciem powitalnym, które miało miejsce w wiejskiej posiadłości, utrzymanej w toskańskim stylu, mieszczącej się w centrum Napa Valley. Goście, których większość zatrzymała się w luksusowym hotelu Auberge de Soleil, powitani zostali planem na weekend oraz specjalnymi podarunkami, przygotowanymi własnoręcznie przez Christinę. Pięknie opakowane zawierały świece zapachowe oraz dzienniki, na których stronach mogli przelać swoje przemyślenia odnośnie weekendu. Jeżeli ktokolwiek miał jakieś wątpliwości, jakiego rodzaju czeka ich przyjęcie, zapakowane w podarku tabletki na kaca były wymowne ;)
18 listopada 2005 roku (piątek) wybrano na dzień próbnego obiadu. Przyjęcie odbyło się w sławnym hotelu Auberge Soleil i jego głównym tematem przewodnim była kultura Japonii, tak ukochana przez Christinę. To właśnie tam spędziła trzy lata swojego dzieciństwa, po czym do dnia dzisiejszego jest to Jej ulubione miejsce na Ziemi.
Szczęśliwa para przygotowała na ten dzień wiele atrakcyjnych niespodzianek dla zaproszonych gości. Mieli oni miedzy innymi okazję zrobić sobie zdjęcia w przygotowanej na tę okazję budce fotograficznej. Zdjęcia te wykorzystała później Christina, zajmując się ukończeniem kolejnej własnoręcznie wykonanej książki pełnej wycinków i…wspomnień. Zgromadzeni rodzina i przyjaciele poproszeni zostali również o napisanie ślubnych życzeń dla młodej pary, które później przypięte zostały do specjalnie przygotowanego drzewa, które stało się centralnym eksponatem na sali.


Kliknij na miniaturki, aby przejść do galerii.

 

CEREMONIA I PRZYJĘCIE ŚLUBNE


Christina użyła tylko jednego słowa aby opisać swój ślub – magiczny. 19 listopada 2005 roku wyszła za mąż za Jordana Bratmana, swoją największą miłość. Ten wyjątkowy moment miał miejsce na ranczu przyjaciela rodziny, w Napa Valley mieszczącym się w słonecznej Kalifornii. Świętowanie potrwało aż 3 dni, które bez wątpienia poruszyły serca 125 przybyłych gości.Christina i Jordan bardzo starali się aby ten wyjątkowy dzień mogli zapamiętać na zawsze. Para młoda nie wyobrażała sobie, że na ślubie mogłoby zabraknąć kogokolwiek z rodziny lub ukochanych, najbliższych przyjaciół. Wszyscy z nich otrzymali od artystki oraz Jej męża ręcznie wykonane jedwabne pudełeczko-zaproszenie ozdobione brokatem, perłami oraz atłasową różyczką. W środku znajdowała się karteczka ze słowami młodej pary, odzwierciedlająca ich hojność. Christina i Jordan zażyczyli sobie, by zamiast kupowania prezentów ślubnych goście przekazali sumę pieniędzy na poszkodowanych w wyniku huraganów Katrina oraz Rita. I tak też się stało.

„Nie byłam przygotowana na natłok wspaniałych emocji, jakie czułam tamtego dnia. Kiedy weszłam do sali otoczona rodziną oraz najbliższymi przyjaciółmi, poczułam najczystszą radość. Ten dzień był wyjątkowy i najważniejszy w moim życiu.”

19 listopada 2005 roku, punktualnie o godzinie 17.30 rozpoczął się ślub Christiny I Jordana. Miał on miejsce w przepięknej winnicy, ozdobionej tysiącami lilii, róż, hortensji oraz wiszących u sufitu girland. Christina wyglądała oszałamiająco w zaprojektowanej przez Christiana Lacroix długiej sukni ślubnej, z welonem na głowie. Dziesiątki kryształów ozdabiało Jej fantazyjne, lecz niezwykle eleganckie upięcie włosów. W ręce trzymała zaś diamentowy różaniec. Jordan natomiast na tę wyjątkową okazję wybrał smoking od Diora oraz buty Christian Louboutin. Razem z gośćmi, druhnami oraz drużbą czekał aż wybranka Jego serca się pojawi. I tak w wyczekiwanym momencie czternastoosobowy chór anielskich głosów zaśpiewał „Morning Hymn” , jeden z ulubionych utworów Christiny. Nagle jedna ze ścian otworzyła się aby ujawnić skrywający się za nią kolejny, tym razem szesnastoosobowy zespół muzyków. W połowie śpiewanego utworu, kiedy wszystkim serce łomotało z podekscytowania, odsłoniła się kolejna ściana, tym razem ukazująca Christinę w pełnej krasie. Artystka uosabiała piękno, elegancję oraz wdzięk. Kiedy kroczyła w stronę ołtarza w rytm utworu Sunrise, w połowie drogi dołączyły do Niej mama oraz przyszła teściowa, które odprowadziły Christinę do celu – do ukochanego Jordana. Kiedy przyszli małżonkowie stali razem w blasku świec, rabin rozpoczął tradycyjną żydowską ceremonię, a w tle słychać było chór śpiewający Ave Maria.

Po uroczystej ceremonii, tradycyjnym stłuczeniu szkła, wymianie obrączek (zaprojektowanych przez przyjaciela Christiny, Stevena Webstera) świeżo upieczeni małżonkowie prawie skakali ze szczęścia krocząc po dywanie w stronę wyjścia. Nadszedł czas na uroczyste świętowanie!

„Celebrowaliśmy urodzaj naszego życia oraz błogosławione okoliczności w karierze i miłości”

Bajeczne dekoracje zapierające gościom dech w piersiach Christina zaprojektowała z pomocą sławnego organizatora ślubów, Michaela Gapinskiego, który bezbłędnie odczytał zamierzenia gwiazdy dotyczące wizualnej strony wesela, pomagając spełnić Jej marzenia oraz utrzymać intymną atmosferę przyjęcia. Eleganckie, srebrne świece nadawały migocący blask, kwiaty oraz dekoracje w beżu, błękitach oraz opalizującej bieli wypełniały wnętrze, przeobrażając je w mroźną, bajkową krainę. Stoliki zaś wyścielone były białym połyskującym jedwabiem, pokrytym szyfonem wykończonym sztucznym futrem. Krzesła przeobrażone zostały w białe futrzane pale, gdzie każdy z gości mógł rozsiąść się wygodnie. Jednak najbardziej niesamowitym elementem wystroju było połączenie kryształów, kwiatów oraz białych świateł, które dały niesamowite wrażenie żyrandoli zwisających nad każdym z trzynastu stolików.

Kiedy wszyscy goście zajęli swoje miejsca, zostało im zaprezentowane ręcznie wykonane menu z kryształowymi akcentami. Firma Taste Catering z San Fransisco wzięła sobie do serca prośby Christiny i Jordana na temat bardziej domowych posiłków, które sprawiłyby komfort w jedzeniu przybyłym gościom. Jako przystawkę zaserwowano m.in. zupę pomidorową lub ziemniaczaną z serem cheddar, do tego sałatkę z warzyw ogrodowych. Na danie główne składał się chrupiący pieczony kurczak lub żeberka z wołowiny, podawane razem ze szpinakiem oraz fasolą. Desery zawierały trzy sorbety do wyboru: pomarańczowy, kokosowy lub o smaku passiflory. Na stoły gości trafiły także pyszne przekąski, takie jak krążki cebulowe, makaron z serem żółtym czy też tłuczone ziemniaki. Jako prawdziwe uwieńczenie kolacji, na salę wjechał piękny czekoladowy tort, przyozdobiony na biało, srebrno, różowo oraz zielono, z tradycyjnymi figurkami państwa młodych, o które nalegali Christina i Jordan.

Odsłona muzyczna wieczoru również była imponująca. Rob Lewis i jego zespół, który towarzyszył artystce podczas trasy koncertowej, dał prawdziwy popis swoich umiejętności. Jednak to nie wszystko! Jak przystało na wokalistkę, Christina nie odmówiła sobie przyjemności śpiewu nawet, a może przede wszystkim, na własnym ślubie. Wykonała wspaniałą wersję klasycznego miłosnego utworu At Last, w oryginale śpiewanego przez Jej wielką idolkę – Ettę James. Na prośbę zgromadzonych gości artystka zaśpiewała także przebój z 2001 roku „Lady Marmalade”. Kolejny uroczy moment objawił się, kiedy to dziewięcioletni brat Panny Młodej Mickey rozkręcił imprezę tańcząc break-dance’a.

Nie obeszło się też bez obowiązkowych ślubnych rytuałów. Pierwszym z nich był taniec na krzesłach uniesionych do góry przez zgromadzonych na ślubie kawalerów, w rytm zremiksowanej wersji żydowskiej pieśni Hava Nagila. Następnie Pan Młody ściągnął z uda Christiny podwiązkę, po czym rzucił ją w stronę wolnych panów. Szczęściarzem , który ją złapał okazał się przyjaciel Christiny, tancerz Gilbert Saldivar. Poszczęściło się też jednej z tancerek, Tianie Brown, która to złapała bukiet rzucony za siebie przez Pannę Młodą.

Dzień ten obfitował w wiele niezapomnianych momentów. Przykładem bez wątpienia może być widok promieniejącej mamy Christiny, Shelley Kearns, przechadzającej się z córką po parkiecie w rytm utworu „Wind Beneth My Wings”. Niedługo potem dołączył do nich, już mąż, Jordan razem ze swoją mamą Gail Bratman, po czym szczęśliwa czwórka objęła się serdecznie i zatraciła na chwilę w tym jakże wzruszającym momencie.

Na zaproszonych gości oprócz uroczystego, eleganckiego przyjęcia czekała jeszcze na deser impreza wieńcząca wspaniały weekend. Rodzina i przyjaciele zgromadzili się w udekorowanej czerwonymi różami piwnicy, gdzie energetyczna muzyka sprzyjała zabawie.

Jak to bywa podczas wysiłku fizycznego, który towarzyszył tańcom na parkiecie, goście o trzeciej nad ranem zostali uraczeni smażonym kurczakiem, waflami oraz syropem z drzewa kasztanowego. I tak w idealnych nastrojach udali się po całonocnym świętowaniu do swoich pokoi (gdzie na każdego czekał specjalnie przygotowany podarek) by móc bez przeszkód rozkoszować się długim snem.

„Najpiękniejszą częścią całego weekendu było niesamowite ciepło i miłość, które dało się odczuć. Bez wątpienia w powietrzu unosiła się tajemnicza duchowość.”


Kliknij na miniaturki, aby przejść do galerii.

 

PODRÓŻ POŚLUBNA

Jak Christina sama przyznała, podróż poślubną pragnęli z Jordanem spędzić w czterech romantycznych zakątkach świata, ciesząc się swoim towarzystwem już jako mąż i żona. Jednym z kierunków podróży zakochanych okazała się wyspa Bali, na której plażach spacerowali oddając się małżeńskim rozmowom.


Kliknij na miniaturki, aby przejść do galerii.

Opracowanie działu: Kwiatuszek. Zabrania się kopiowania bez zgody autora.



OFICJALNE LINKI CHRISTINY
STRONA: www.christinaaguilera.com (link)
PERFUMY: www.perfumes.christinaaguilera.com/en/ (link)
FACEBOOK: /christinaaguilera (link)
INSTAGRAM: @xtina (link)
TWITTER: @xtina (link)
YOUTUBE: Christina Aguilera (link)
NADCHODZĄCE WYDARZENIA
01.09Występ podczas "North Sea Jazz Festival"
25.09Rozpoczęcie trasy "Liberation Tour" w Miami
SPOTIFY
ZAPRZYJAŹNIONE STRONY
grupa-facebook
INFORMACJE O STRONIE
Nazwa: Christina Aguilera Polska
Działamy od: 13 kwiecień 2004
Team: MissKatelicious, Juliee & Grzegorz
Kontakt: christinafanspl@gmail.com
Online: online użytkowników na stronie
Host: Fan-Strefa.pl | Reklama