OK! Magazine, Niemcy (2014) – Christina Aguilera Polska | Prasa
POST ZOSTAŁ DODANY PRZEZ: Juliee   DNIA: Październik 3, 2014   KATEGORIE WPISU: 2014, Perfumy,

Od 2007 roku ukazują się perfumy sygnowane Twoim nazwiskiem. Skąd czerpiesz pomysły na nowe zapachy?

Jako Artystka zwracam uwagę na wszelkie bodźce dochodzące z zewnątrz. Nowe rozdziały w moim życiu również mogą stanowić dla mnie inspirację. Uwielbiam celebrować bycie kobietą, cóż więc może być lepszego od stworzenia zapachu, który będzie mi w tym pomagał?

Jesteś gwiazdą, która zawsze wygląda pięknie i stylowo. Co dla Ciebie znaczy piękno?

Piękno związane jest z pewnością siebie i wychodzi z naszego wnętrza: kobiety nie zawsze czują się idealnie i przezwyciężają wiele przeciwności losu, o których mężczyźni często nie zdają sobie sprawy. Szczególnie ważne jest, żeby rozpieszczać siebie i być uświadamianą o byciu kimś wyjątkowym. Nic nie czyni tego z taką łatwością, jak perfumy. Tylko ci, którzy czują się pięknie potrafią tym emanować.

W jaki sposób sobie dogadzasz?

Kocham masaże! Kiedy nie mam ochoty wychodzić, zlecam masażyście aby przyszedł do mnie do domu. To luksus na który pozwalam sobie od czasu do czasu. Ale zwykła kąpiel z bąbelkami też może być bardzo przyjemna. Każda kobieta powinna robić sobie przerwę na przyjemności, bez wyrzutów sumienia i poczucia winy.

Jakie to uczucie, kiedy kobiety noszą Twoje perfumy? Nie jest to dziwne, kiedy tysiące kobiet pachnie tak jak Ty?

To jest świetna rzecz jeżeli chodzi o perfumy – na każdej kobiecie będą pachnieć inaczej. Perfumy mieszają się z zapachem naszej skóry, jak i wydzielanymi przez nas feromonami. Oczywiście fakt, że tyle osób nosi moje perfumy jest dla mnie czymś zabawnym, jednak na co dzień tego nie zauważam, ponieważ każda kobieta nosi zapach zupełnie inaczej.

Twój syn Max właśnie przywitał na świecie swoją młodszą siostrę. Jakie wartości starasz się wpajać swoim dzieciom?

Bardzo ważne jest, by akceptowały siebie, kształtowały swoją pewność siebie, jednak pozostały przy tym skromne. Muszą wiedzieć, że bardzo ciężko pracowałam na to, aby móc im zapewnić tak wygodny styl życia. Muszą też pamiętać, że trzeba walczyć o osiągnięcie swoich celów i nie poddawać się kiedy coś nie idzie po myśli i nie udaje się za pierwszym razem. Max jest właśnie na etapie uczenia się jak wiązać sznurowadła, a to może być bardzo frustrujące dla sześciolatka (śmiech).


UDOSTĘPNIJ TEN WPIS:







By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close