Latina, Marzec (2012) – Christina Aguilera Polska | Prasa
POST ZOSTAŁ DODANY PRZEZ: MissKatelicious   DNIA: Kwiecień 15, 2012   KATEGORIE WPISU: 2012,

Christina zwija się w kłębek na pluszowej kanapie w swoim kinie domowym i nerwowo ciągnie kosmyki swoich platynowych włosów, opadających na jej lewe ramię. Ona praktycznie tonie w czerwonym aksamicie kanapy, a ponieważ wszystkie meble mają klimat Alicji w Krainie Czarów, [Christina] wygląda jak figurka.

Co chcesz, żeby zrobiła?” pyta, jej szerokie oczy przybierają karykaturalne proporcje.
Oto prośba: Weź notes pełny pytań. Odpowiedz, na które chcesz. Pomiń resztę. Ale musisz odpowiadać szczerze, bez żadnych zahamowani.
Drobniutka piosenkarka z nadprzyrodzonym głosem trzyma notes w rękach i chętnie przerzuca kartki.

Spogląda na notes po raz kolejny i wtedy się uśmiecha: „Zróbmy to!

Mogłoby to być jej motto. Od 1999, Aguilera nigdy nie kwestionowała swoich decyzji. Z wyjątkiem jej debiutanckiego albumu, dla którego była wciśnięta w przypływ fali nastoletniego popu, [Christina] zrobiła wszystko, muzycznie i osobiście, na swój sposób – krytycy i przeciwnicy bądźcie potępieni.
Podczas gdy jej ostatni album, Bionic, nie zdołał uzyskać uznania krytyków i komercyjnego sukcesu jej poprzednich pokrytych platyną i nagrodami Grammy płyt, Aguilera powróciła jako trener w popularnych programie telewizyjnym The Voice a następnie wydała „Moves Like Jagger” niesamowicie chwytliwy singiel z Adamem Levine z Maroon 5.

Następnie w kolejce: jeszcze nie-zatytułowany album, więcej czasu do spędzenia z Maxem – jej 4-letnim synem – i przeżycie jej 30-stki ze stylem i wdziękiem. Ale w chwili obecnej, jest gotowa powiedzieć wszystko reporterowi. No, prawie wszystko.
Ze stalowego uśmiechu na jej twarzy (i jej menadżera, który ukradkiem siedzi na podłodze obok sofy), jest oczywiste, że chcę ominąć trudne rzeczy. Ale przysięga, że postara się powiedzieć cała prawdę.

Christina: Hmmmm. Pierwsze pytanie brzmi, co ja dzisiaj robiłam? To łatwe (śmiech). Dzisiaj nie działo się nic specjalnego. Kiedy filmuję The Voice, jest intensywnie. W dni jak ten, mój ex ma mojego syna i mam wolne, spałam i spałam, po prostu spałam. Widzisz, uwielbiam swoje łóżko. Uwielbiam wszystko robić w moim łóżku. Jeść, spać…Kocham wykorzystywać moje łóżko.
Latina: Cóż jak jest duże?
Christina: Jest całkiem spore. Zaprojektowałam oświetlane schodki prowadzące do niego oraz wykładziny pod nim. Jest to łóżko z baldachimem. Jest to moje królestwo i mój tron. Dzisiaj również dużo tam zrobiłam. Planowałam czas na studio i takie tam. Planowałam urodzinowe przyjęcie mojego syna. Wszystko to robię w łóżku.

Podczas gdy Christina przegląda pytania w notatniku, przygryza wnętrze jej wargi, pomijając stronę z pytaniami o ostatnie doniesienia na temat jej przyrostu wagi i zepsuciu hymnu narodowego. Szybko przewraca stronę, poważne spojrzenie na jej twarzy. Jakby czytając jej emocje, jeden z jej trzech piesków wskakuje jej na kolana, a ona głaszcząc go po grzbiecie jedną rękę, dalej czytaj pytania drugą.

Christina: Są tutaj pewne rzeczy, o których nie będę mówić. Ale wybiorę temat, o którym zwykle nie rozmawiam. Jest tutaj pytanie, czy kiedykolwiek zjednoczę się z moim tatą.
Latina: Jay-Z pochodzi się ze swoim tatą zaledwie kilka miesięcy przed jego śmiercią…A Kelly Rowland powiedziała, że jest gotowa do spotkanie swojego ojca po raz pierwszy od ponad dziesięciu lat…
Christina: Czym dochodzi mi więcej lat i widzę jak mój syn rośnie, myślę o tym coraz częściej. Nie chodzi o jego chęć spotkania Maxa. Staje się starsza i gotowa do zmierzenia się z rzeczami z przeszłości. Mówiłam o tym, jak było mi ciężko i jestem pewna, że to słyszał. Nie może być tym podekscytowany. Więc może któregoś dnia pójdziemy na lunch. Może. To znaczy, mam 31 lat. Może nadszedł już czas.
Latina: Byłaś już zamężna – skończyło się rozwodem. Czy uważasz, że byłaś za młoda, by wziąć ślub? To dlatego nie wyszło?

Christina waha się na chwilę, zamyka notes i przykłada go do piersi. Jej pies zeskakuje na dół i zwija się u jej stóp.

Christina: Byłam za młoda? Wcale nie. Zrobiłam dokładnie to, co wtedy było słuszne. Podążam za moim sercem. Czasami jest dobrze, czasami nie. Byliśmy świetnie podczas naszego małżeństwa. I jeśli nie wyszłabym za mąż, nie miałabym mojego syna, czego nie mogę sobie wyobrazić. Zdecydowanie nie byłam za młoda. Zawsze byłam poważniejsza nad swój wiek.
Latina: Prawda. Nie byłaś typową 24-latką.
Christina: Dokładnie. Wyprowadziłam się z domu, gdy miałam 15 lat. W wieku 17 podpisałam kontrakt i żyłam sama w hotelu.
Muszę odpowiedzieć na pytanie na temat magazynów plotkarskich oraz stron internetowych.
Latina: Byli bardzo brutalni w tym roku w stosunku do ciebie.
Aguilera: Nie wiedziałabym. Nie czytam ich. Nigdy. Kompletnie omijają mnie te rzeczy. Nie możesz tam spoglądać, jeśli chcesz wygrać wyścig. Jestem skoncentrowana na mojej karierze. Nie zwracam uwagi na tego typu rzeczy. Spójrz, nie zrobię czegoś, jeśli mocno w to nie wierze. A kiedy coś się zdarzy, trudno, i tak nic na to nie poradzę. Po co czytać, co ludzie mówią – dobrze czy źle? Zawsze dążę do tej najlepszej nuty, lub najlepszego występu lub czegokolwiek. Musisz żyć swoim życiem i wtedy nie przejmować się takimi rzeczami.
Latina: A co z tymi dobrymi opiniami?
Christina: [Energicznie potrząsa głową] Nie. Ich też nie. Chcę skupić się na tym, co się dzieje w tej chwili i być wierna sobie. Jeśli pojawi się coś szalonego, do czego będę musiała się odnieść, moi ludzie dadzą mi o tym znać i to wyjaśnimy. Inne niż to? [Macha ręką] Jestem gdzieś z moim synem i tworze nową muzykę. I to jest szczere. Napisałaś przy tym pytaniu ‚BĄDŹ SZCZERA’ wielkimi literami [śmiech]. Więc proszę bardzo. Jestem szczera.

Chociaż Aguilera przysięga, że pełna szczerość jest jej jedyną taktyką, ostentacyjnie pomija pytania dotyczące jej aresztu za publiczne zatrucie w marcu 2011 roku. Zwleka z odpowiedzią, następnie przewraca lekko oczami i obraca stronę.

Christina: Coś tutaj coś takiego, jak mi jest z tym, że ludzie uważają, że nie jestem wystarczająco latynoską? Miałam z tym do czynienia przez całe moje życie. Nie mówię biegle w tym jeżyku. A jestem podzielona tuż po środku, pół-Irlandka i pół-Ekwadorka. Nie powinnam nikomu udowadniać mojej narodowości. Wiem, kim jestem. Dorastałam słysząc ten język i żyjąc tą kulturą. Moja mama mówi płynnie po hiszpańsku i przysięgam ze mną będzie tak samo, kiedy będą miała czas, aby usiąść i się pouczyć.
Latina: Jednak nie chodzi tylko o język…
Christina: Nie. Jest również problem z tym jak ja wyglądam. Jestem białą dziewczyną z jasnymi oczami i blond włosami. Nie byłabym kwestionowana, gdybym wyglądała bardziej jak ‘stereotypowa’ latynoska. Cokolwiek to jest. Wiem tylko, że nikt nie może powiedzieć, że nie jestem dumną Latynoską. Nie zwracam uwagę na opinie z zewnątrz. Dlatego zdecydowałam się na hiszpańskojęzyczny album i planuje następny, mimo że nie władam tym językiem. Jestem pewna, że nie spodoba się to niektórym ludziom.
Latina: Ale ci to nie przeszkadza.
Christina: Bynajmniej.
Latina: I oczywiście, inną częścią tego problemu jest to, że masz głos 40-letniej czarnej kobiety.
Christina: [Śmieje się] Dziękuje! Nie potrafią kontrolować tego, co wychodzi z moich ust. Nigdy nie mogłam. Jest coś takiego w mojej duszy i jest tym, czym jest. Nie zmieniłabym ani jednej nuty.
Latina: Dziwnie było wybierać swoje własne pytania?
Christina: Poczułam się trochę dziwnie, ale była to miła odmiana. Lubię, gdy pytania zapisane są na papierze. Tak właśnie piszę piosenki. Żadnych komputerów. Bardzo osobiste.
Latina: Jest kilka rzeczy, na które nie odpowiedziałaś…

I z tym Christina się uśmiecha, wstaje i oferuje uścisk na pożegnanie.


UDOSTĘPNIJ TEN WPIS:







By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close